Trudno jest mi sobie wyobrazić kogoś kto nie posiada w swoim domu pudełka pełnego starych papierowych fotografii. Ten rodzinny relikt, pełen wyblakłych i powyginanych zdjęć zazwyczaj przez długie lata kurzy się w szafie będąc całkowicie niezauważonym. Czasem jednak przychodzi moment, w którym przypominamy sobie o jego istnieniu i wspólnie z bliskimi decydujemy się obejrzeć jego zawartość, wspominając z uśmiechem na twarzy stare dobre czasy.

To bardzo znacząca chwila, pod warunkiem jeśli celebruje się tego typu rodzinną tradycje. Każdy ogląda wybrane przez siebie zdjęcie i podaje je dalej. Po chwili rozpoczyna się rozmowa i rozpamiętywanie zdarzeń uwiecznionych na fotografiach. Najlepiej wspomina się te, które zrobione są z zaskoczenia w sytuacjach zupełnie zwyczajnych. To właśnie te na pozór zwykłe momenty przykuwają moją największą uwagę, ponieważ dostrzegam w nich pewną naturalność, niepowtarzalność oraz ulotność chwili, która nigdy już się nie powtórzy.

Zatrzymać wspomnienia na długie lata

Dziś żyjemy w ciągłym pędzie i pośpiechu. Większość zdjęć robimy telefonem, następnie pozbywamy się nich, by dały miejsce nowym, te po pewnym czasie znów są kasowane. Możliwość robienia zdjęć smartfonem w każdej chwili sprawia, że nie czujemy do nich silnego przywiązania. Usuwamy je bez zbędnego namysłu, w efekcie pozbawiając się pamiątek, które po latach mogłyby trafić do naszego zakurzonego pudełka w szafie i stać się powodem do długich ciekawych dyskusji z najbliższymi.

Samo wykonanie zdjęć aparatem powoduje, że czujemy do nich znacznie większy sentyment. Zatem jeśli posiadasz takowy sprzęt staraj się wykorzystywać go jak najczęściej, celebruj każdą chwile i rób zdjęcia w nieoczywistych momentach. Po latach dostrzeżesz ich niesamowity klimat oraz wartość, a przede wszystkim zapewne ich nie wykasujesz.